Kapsułki na potencję Pharmovit – opinie i przestroga

Naprawdę wstyd mi jako facetowi ledwo po trzydziestce w ogóle poruszać ten temat. Już ponad rok męczę się z ogromną trudnością, jaką stały się problemy z potencją. Ten problem sprawia, że czuję się niemęski, jakbym nie był prawdziwym mężczyzną.

Szukałem opinie nt. zioła Buzdyganek

Co prawda nie mam stałej partnerki, ale na ten moment wydaje mi się, że to właśnie kłopoty z erekcją oraz jej utrzymaniem mogą być tego przyczyną. Jak tylko poznam jakąś piękną i wartościową, ciekawą kobietę, wszystko jest na dobrej drodze ku budowaniu związku, aż do momentu kiedy lądujemy w łóżku i okazuje się, że ja znów nie mogę. Miałem już multum tego rodzaju sytuacji stawiających mnie w totalnie złym świetle i przeważnie było tak, że znajomości te natychmiast się urywały. Kobiety rezygnowały, ponieważ nie miały ze mnie zbyt dużego pożytku, mi natomiast było wstyd prosić się o kolejne spotkania. Istna męska porażka. W końcu zapragnąłem zmienić to raz na zawsze i przywrócić swoją dawną sprawność seksualną za pomocą jakiegoś środka farmakologicznego. Kupiłem wtedy ten preparat: Pharmovit, Buzdyganek naziemny kapsułki na potencję.

Pierwsza styczność z produktem Pharmovit, Buzdyganek naziemny

Przed zażyciem pierwszej kapsułki zrobiłem to, co robię za każdym razem, gdy testuję jakikolwiek nowy produkt. To znaczy, że przeczytałem wszystkie informacje, które opisywała ulotka dołączona do opakowania, w tym opis stosowania, działanie, ewentualne skutki uboczne, a także przeanalizowałem skład. Po tym rozpocząłem leczenie. Podczas kuracji bardzo się planowałem. Zastosowałem kapsułki regularnie, stosowałem się do poleceń. Byłem pełen nadziei i ekscytacji. Miałem głębokie przekonanie, że kapsułki Pharmovit, buzdyganek naziemny okażą się po prostu skuteczne i warte tych pieniędzy, które na nie wydałem. Marzyłem, by móc już tak jak dawniej uprawiać seks bez niepokoju i zawstydzenia, a przy okazji nareszcie móc znaleźć kobietę swojego życia i stworzyć prawdziwy, zdrowy związek, w którym miłość mentalna łączy się z tą okazywaną w sposób fizyczny, co przecież też jest szalenie istotne.

Buzdyganek naziemny – efekty kapsułki na potencję

W oczekiwaniu na efekty coraz bardziej się denerwowałem. To dlatego, że mijał trzeci tydzień od rozpoczęcia kuracji, a nadal nie zauważałem w zasadzie nawet minimalnej poprawy. Przyznam szczerze, że w tym czasie nawet specjalnie spotykałem się z kobietami, inicjowałem spotkania i próby kontaktu fizycznego. Niestety było dokładnie tak samo, jak przed zastosowaniem tego preparatu. To co było najgorsze, to fakt, że po tych trzech tygodniach wokół penisa zaczęły mi wyskakiwać różowe krosty. Przestraszyłem się nieco i natychmiast odstawiłem produkt Pharmovit, buzdyganek naziemny. To była dobra decyzja, ponieważ w ciągu następnego  tygodnia wspomniane wyżej objawy minęły raz na zawsze. Nadal pozostał jednak problem z potencją.

Moje opinie o Pharmovit – Buzdyganek Naziemny

Ta sytuacja nauczyła mnie, że niekoniecznie dobrze jest kierować się pierwszą lepszą napotkaną ulotką, reklamą, propozycją. Czasami warto poczytać różnorodne opinie, dowiedzieć się więcej o danym produkcie od osób, które doświadczyły kiedyś podobnego problemu. Środków oddziałujących na potencję jest na rynku naprawdę niemało. Trzeba jednak umieć wybrać odpowiednie i skuteczne. Dziś już wiem, że dużo lepsze są preparaty mniej popularne i takie właśnie polecam wypróbować.

4 Odpowiedzi do Kapsułki na potencję Pharmovit – opinie i przestroga

  1. Mariusz z Opola pisze:

    Używałem go, gdy byłem 5 razy w tygodniu na siłce. Do budowania masy całkiem przyzwoity, jak na naturalny preparat. Nie zauważyłem zwiększenia libido.

    • Thomas45 pisze:

      Widzę kolega podobnie jak ja.
      U mnie libido trochę podskoczyło, ale pamiętam, że brałem wtedy dzikie dawki tych tabletek, wszystko po to, żeby zwiększyć masę mięśniową.

  2. Ernie1980 pisze:

    Eeeee, krosty po pharmovicie? Kiepsko, ale ewidentnie jakiś syf musiał się tam znaleźć… Jak inaczej to wyjaśnić?
    Ja do tej pory brałem różne tego rodzaju kapsułki i ani po Vigroganie ani po MaxOnie nie miałem wysypek ani nic z tych rzeczy.

  3. RC34 pisze:

    Nie polecam tych tabletek.
    Jak z nimi przesadzicie to potem problemy żołądkowe murowane. A myślałem, że są takie naturalne, że skutków ubocznych po nich nie ma…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

trzydzieści ÷ = piętnaście