Tabletki na potencję OstroVit – pomimo regularnego stosowania, nie zauważyłem poprawy

Jestem dojrzałym mężczyzną i chcę podzielić się swoją historią, gdyż może ona być dla kogoś pomocna. Otóż, w tym roku skończyłem już czterdziestkę. Od jakiegoś czasu, mniej więcej od około roku zacząłem zauważać, że moja zdolność do podejmowania czynności seksualnych dziwnie i niepokojąco spadła.

OstroVit Tribulus Terrestris – czy tabletki na potencję mają dobre opinie?

Kompletnie mnie to zaniepokoiło, zresztą nie tylko mnie, bo przecież moja stała partnerka również widziała, że coś niedobrego się ze mną dzieje. Było po prostu tak, że mentalnie miałem ochotę na uprawianie seksu, jednak zawodziła mnie fizyczność. Zwyczajnie w świecie miałem kłopoty z erekcją, czasami stawała się ona wręcz niemożliwa do wywołania, mimo że wspomniana wyżej moja partnerka bardzo się starała, a ja mobilizowałem w sobie wszystkie siły. Chcę jak najmocniej podkreślić, że moja dziewczyna jest piękną kobietą, pełną wdzięku i uroku, posiadającą wyjątkową urodę. Nigdy dotąd nie przestała mi się podobać i nie ma na ten moment możliwości, abym był znudzony czy przyzwyczajony do niej, co mogłoby być powodem trudności z potencją, jak wiele osób często myśli. To nie było to. W każdym razie szukając rozwiązania farmakologicznego trafiłem na OstroVit, Tribulus Terrestris tabletki na potencję.

Tribulus Terrestris tabletki na potencję – moja historia

Produkt ten zamawiałem przez internet. Przed zakupem sprawdziłem jednak rzetelnie jego skład, a także zapoznałem się z resztą podstawowych informacji, które zawierała ulotka. Nie znalazłem tam nic, co przyciągnęłoby moją uwagę w szczególny sposób, nie widziałem żadnych zagrożeń czy ryzyka. Oczywiście, do tabletek OstroVit  Tribulus Terrestris była dołączona informacja o skutkach ubocznych, ale nie poświęciłem temu zbyt dużo czasu, ponieważ wiem, że taka wiadomość musi być dodana do każdego preparatu. Zaraz po nadejściu paczki z tabletkami, rozpocząłem kurację. Stosowałem się do tego, jak zalecano używać ten produkt. Byłem również systematyczny. Cała kuracja nie trwała tak naprawdę długo, bo zajęła mi ona niecałe dwa tygodnie. Dwa tygodnie łykałem tabletki, tak jak należało.

OstroVit Tribulus Terrestris – brak efektów

Dlaczego tam krótko? Dlatego, że efekty były praktycznie niezauważalne. Na dobrą sprawę nic nie zmieniło się na lepsze. Wciąż doskwierały mi kłopoty z erekcją, a moja partnerka tylko coraz bardziej się stresowała i martwiła, tak samo zresztą jak ja. To po pierwsze. Po drugie natomiast zauważyłem u siebie nieciekawe objawy, które jak się potem okazało, były działaniami niepożądanymi wywołanymi przez te właśnie tabletki na potencję. Te symptomy dotyczyły dwóch rzeczy: suchości w ustach oraz trudności z wydalaniem moczu. Zrozumiałem, że to skutki uboczne, ponieważ po odstawieniu preparatu OstroVit Tribulus Terrestris objawy te minęły w ciągu trzech dni.

Nie polecam tabletek na potencję OstroVit

Patrząc na to, w jaki sposób mój organizm zareagował na dany produkt, nie mogę go absolutnie nikomu polecić. Dziś mam już świadomość, co jest dla mnie naprawdę  dobre, a co niekoniecznie. Poczytałem różnorodne opinie na forach internetowych, jak również poprosiłem o radę kumpli. Okazuje się, że najbardziej znane i reklamowane środki wcale nie są tak skuteczne, jak mogłoby się nam wydawać. Czasami mniej popularne preparaty są zdecydowanie bardziej efektywnym rozwiązaniem.

3 Odpowiedzi do Tabletki na potencję OstroVit – pomimo regularnego stosowania, nie zauważyłem poprawy

  1. wiktor ekipa'58 pisze:

    Tribulus Terrestris… jaka tajemnicza nazwa 😛
    Chodzi o buzdyganek naziemny, jeśli ktoś się nie orientuje.
    Chciałem zaznaczyć, że stosowałem go raczej w kwestiach zbudowania masy… W wieku 29 lat nie brałbym raczej niczego na potencje… ale efekt ze strony tej roślinki jest zauważalny, zdecydowanie. Co raczej ostatecznie powodowało większą frustrację…

    • leo pisze:

      Efekty może i ok, ale u mnie skończyło się to rewolucją żołądkową, a nie seksualną. Musiałem odstawić ekstrakt z buzdyganka, bo sam buzdyganek był dla żołądka aż za mocny.

      • eryk45 pisze:

        Zdecydowanie był za mocny. Miałem podobne problemy żołądkowe, a nawet nie brałem go na pusty żołądek. Rozumiem, że nie należę do najmłodszych osób, ale są jakieś granice.
        To naprawdę dziwne, tym bardziej, że Tribulusa nie brałem po raz pierwszy w swoim życiu. Brałem go już w składzie z innymi preparatami na potencje. I nie miałem takich problemów jelitowych. Nigdy więcej samego buzdyganka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

siedem × jeden =