Maxon – opinie seksuologa po kuracji

Jestem seksuologiem, więc w temacie zbliżeń oraz ludzkich emocji powinienem znać się lepiej niż ktokolwiek inny. Tak się tylko wydaje, bo według starego porzekadła “szewc bez butów chodzi”. Dużo w tym prawdy, jeśli spojrzycie z bliska na moją sytuację. Problemy z potencją dotknęły mnie dość nieoczekiwanie i szybko. Temat seksu nie ma przede mną tajemnic. W miarę szybko zacząłem szukać rozwiązań nie tylko w stylu środków farmakologicznych, ale także ćwiczeń i technik relaksacyjnych, poprawiających ogólne krążenie w organizmie, a także libido. Na samym początku próbowałem trzymać się od wszelkich leków na libido nieco z daleka, twierdząc, że medytacja, masaże i inne tego typu zabiegi szybko rozwiążą narastający problem. Niestety, nie rozwiązały. Nazwy leków na potencję, które polecam moim pacjentom znam na pamięć. Obyło się więc bez gorączkowych poszukiwań w sklepach internetowych oraz aptekach. Próbowałem wszystkiego, co tylko było możliwe, choć rozum stawiał opór.

Pan od seksu dochodzi do formy

Preparat Maxon często polecam moim pacjentom. Jest to środek dość tani – i jak sądziłem – także skuteczny. Postanowiłem w pilnej potrzebie także z niego skorzystać. Miały zacząć dziać się cuda, a było słabiutko. Zacząłem się zastanawiać, ilu moich pacjentów mogło zacząć mnie przeklinać w sytuacjach, gdy ich próby kończyły się podobnie do mojej?

maxon

Przecież to ja polecałem im ten lek, mając teraz podobne problemy! Nic nie irytuje tak bardzo, jak nieudane próby dojścia do prawidłowej formy i energii erotycznej. Zacząłem się zastanawiać, czy moje problemy z libido nie wynikają czasami ze zbyt siedzącego trybu życia. Cały dzień spędzony w gabinecie, praktycznie zero ruchu, w domu od razu opadam na fotel i oglądam wiadomości. Tak nie powinno wyglądać życie faceta. Tu trzeba postawić na dynamikę i ruch, oczywiście, w zdrowych proporcjach, bo nadmierny wysiłek fizyczny także może szkodzić naszemu libido. Na jednym ze spotkań Towarzystwa Seksuologicznego poruszaliśmy temat nowych, innowacyjnych leków na potencję. Pojawiły się nowe nazwy.

Vigrogan rusza do boju!

Wśród nowych leków pojawiających się na rynku w celu rozwiązania problemów z potencją u milionów mężczyzn na szczególną uwagę zasługuje vigrogan. Mówię to z pełnym przekonaniem, bo właśnie po nieudanym zetknięciu z maxonem, tuż po spotkaniu Towarzystwa Seksuologicznego, sięgnąłem po ten niepozorny na pierwszy rzut oka specyfik.vigrogan

Preparat zaczął działać zaskakująco szybko. Ochota na seks zaczęła się zwiększać stopniowo, ale bardzo wyraźnie. Z pomocą tabletek vigrogan potrafię kontrolować wytrysk oraz intensywność ruchów w łóżku. Czuję się tak, jakbym z pomocą czarodziejskiej różdżki dotknął drugiej młodości. Moja żona także nie narzeka. Z większą ochotą, widząc moje pobudzenie, oddaje się miłosnym igraszkom nie tylko w nocy, ale także w ciągu dnia. Polepszyły się nasze relacje, toteż częściej bywam w domu. Praca nie dominuje już tak w moim życiu tak jak kiedyś. Wszystkim moim pacjentom już na pierwszych wizytach polecam vigrogan!

5 Odpowiedzi do Maxon – opinie seksuologa po kuracji

  1. Jarko napisał(a):

    Ciekawy artykuł, ja dopiero rozważam zakup jakichś środków na poprawę potencji. Nie jest ze mną jeszcze bardzo źle, ale mogłoby być lepiej. Zastanawiałem się własnie nad tym MaxOn bo widziałem go w reklamie. To mówicie, że niezbyt dobry?

    • wojti napisał(a):

      Używałem go jakiś czas ale nie pomógł mi tak jakbym oczekiwał. Były jakieś tam efekty ale raczej marne.

  2. Maniek napisał(a):

    A ten Vigrogan? Używa go ktoś i może potwierdzić, że taki dobry?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *