Kapsułki na potencję MultiPROSTI – opinia o stracie pieniędzy

Jestem mężczyzną w wieku czterdziestu czterech lat. Czuję się jeszcze młody duchem i szczerze mówiąc nadal mam niemałe potrzeby seksualne. Czuję się gotowy do wyzwań w łóżku, które stawia mi moja aktualna partnerka. Jest to jednak utrudnione przez wstydliwy problem, który mnie dotknął.

Otóż od niecałych dwóch miesięcy dzieje się ze mną coś niedobrego. Chodzi o to, że podczas pieszczot i nazwijmy to przygotować do stosunku czy innych czynności seksualnych jestem naprawdę podniecony, ale po dłuższej chwili to podniecenie bezpowrotnie przemija i do dalszej części nie dochodzi. Widzę wtedy rozczarowanie w oczach partnerki, masakra. Jest mi przez te sytuacje wstyd, bywam rozczarowany samym sobą, bo przecież mam ochotę na igraszki i czuję się w pełni sił witalnych. O co więc chodzi? Sam nie wiem. Postanowiłem natomiast z tym walczyć i zastosować odpowiednie środki. Trafiłem w sieci na reklamę produktu MultiPROSTI kapsułki na potencję.

MultiPROSTI – efekty uboczne kapsułki na potencję

Kapsułki te zapowiadały się niezwykle obiecująco. Producent zapewniał ich prawdziwą skuteczność. Zapoznałem się z tym, co ważnego zawierała ulotka preparatu: informacje dotyczące stosowania, ewentualnych skutków ubocznych oraz substancji, które wchodzą w jego skład. Po przeanalizowaniu tych informacji zdecydowałem, że rozpoczynam kurację. Byłem pozytywnie nastawiony, optymistycznie do tego podchodziłem, chociaż zdawałem sobie jednocześnie sprawę, że efekty nie będą natychmiastowe i że będę zmuszony trochę na nie zaczekać. Co się okazało? Okazało się, że środek MultiPROSTI nie dość, że w ogóle nie przyniósł poprawy, pomimo  jego regularnego i systematycznego zażywania, zgodnie z tym co pisało w ulotce, to jeszcze wywołał u mnie symptomy będące działaniami niepożądanymi. Jeśli chodzi o zażywanie, byłem tym bardzo przejęty i robiłem wszystko dokładnie tak, jak trzeba było. Mimo to ten produkt okazał się totalnym nieporozumieniem.

MultiPROSTI – opinie użytkowników to nie wszystko

Czułem się po nim naprawdę fatalnie, było mi bardzo niedobrze, miałem mdłości. Zamiast mi pomóc, to jeszcze źle się po nim czułem, bezsensu. Później poczytałem o tych kapsułkach różnorodne opinie w internecie. Teraz wiem, że nie tylko ja miałem takie doświadczenia z MultiPROST. Inni także pisali o tego typu nieprzyjemnych objawach. Na szczęście po jego odstawieniu wszystko wróciło do normy. Niestety pozostał problem z utrzymaniem erekcji…

MultiPROSTI – czy warto?

Po całej tej sytuacji uświadomiłem sobie, że fakt, że ktoś coś poleca i wymienia tylko zalety danego preparatu, wcale nie musi oznaczać, że ten właśnie preparat jest tak dobry. Często te najbardziej znane i reklamowane wszędzie produkty okazują się najmniej skuteczne. Lepszym wyborem okazuje się inwestowanie pieniędzy w środki o mniejszej popularności na rynku. Przeważnie to właśnie tego rodzaju produkty są bardziej naturalne, mają mniej chemiczny skład, przez co są również o wiele efektywniejsze. Jeżeli więc liczymy na realne rezultaty kuracji, podejmujmy mądre decyzje oparte na doświadczeniach oraz rzetelnej i potwierdzonej wiedzy innych, a nie na reklamach, które jak widać, kłamią. Ja nie polecam danych kapsułek. Polecam natomiast porozglądać się z większą uważnością, popytać rodziny czy znajomych. Warto też udać się do specjalisty.

4 Odpowiedzi do Kapsułki na potencję MultiPROSTI – opinia o stracie pieniędzy

  1. rafał3budny pisze:

    Kupiłem MultiProsti z ciekawości, tym bardziej, że był w jakiejś śmiesznej cenie w aptece.
    Nie mam dużych problemów w erekcją, jeżeli są jakiekolwiek to najczęściej wynikają ze stresu i przepracowania, dlatego właściwie nie wiązałem żadnych nadziei z tym środkiem.
    W zasadzie muszę przyznać, że nie zawiodłem się na nim właśnie dlatego, że nie miałem żadnych oczekiwań. Jednak, no przyznajmy sobie wprost, nie poczułem się w magiczny sposób lepiej od niego, a ochota na seks utrzymywała się na zwykłym poziomie.

  2. Kamir pisze:

    Kurde szkoda, że czytam kolejną niepochlebną opinię, bo skład wydawał mi się całkiem w punkt.
    Miałem, co prawda, parę zastrzeżeń do tej żelatyny wołowej w składzie, czy oleju sojowego, ale można było przymknąć na to oko. A tak, trudno.

  3. Bernie pisze:

    Rozumiem autora artykułu doskonale. Jestem w niemal identycznej sytuacji życiowej. Niby dopiero 51 rok życia leci a tu już problemy ze wzwodem. Rozczarowałem się samem sobą, bo sądziłem, że jestem w świetnej kondycji fizycznej.
    Miałem już sięgnąć po MultiProst, ale jak widać byłoby to tylko wyrzuceniem pieniędzy w błoto…
    Co możecie jednak SKUTECZNEGO polecić? Wydawało mi się, że naturalne suplementy zbierają dobre opinie, ale sam teraz nie wiem, czy nie wybrać się do lekarza po receptę na viagrę.

    • ja tu z przypadku pisze:

      Tak naprawdę w pewnym wieku może to być dobry pomysł. Ale przed viagrą też jest wiele przeciwwskazań, dlatego nie zawsze można ją stosować.
      Jeżeli nie masz oporów przed wizytą u lekarza, to może się go o to zapytać. Nie wszyscy jednak są na tyle odważni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

7 + = osiem